Seul – Top 10 najlepszych restauracji, w których warto zjeść

Przygotowując się do wyjazdu nie jesteśmy w stanie zliczyć ile zobaczyliśmy filmów i artykułów z hasłem „TOP 10 potraw”. I wiecie co z tego wyszło? NIC. Nie przewidzieliśmy tego, że na miejscu przyjdzie nam szukać np.: jjajangmyeon zapisanego alfabetem Hangul:자장면

c434f605-7516-4d9a-88bd-6b2e44a24584

cd1d4790-03ae-465e-8489-7c6b462d4362

acs_0007

IMG_5934

c95e571f-c947-4cca-ab40-22dc6d54a025

3e97c8d5-be56-4567-a5bd-0edcb2adbc3f

Co jeść?

Wszystko! Poza psami 😉 Przed wyjazdem niejedna osoba mówiła nam jak to w Korei  jedzą psy. Tak więc spieszymy wyjaśnić jak to jest.

Faktycznie w Korei je się psy. Podobnie jak w innych krajach azjatyckich. Jednak nie dzieje się to wszędzie i nie robią tego wszyscy. Tradycyjnie uważa się, że posilenie się psim mięsem sprzyja męskiej witalność. Dlatego można się spotkać z tym, że na wsiach i prowincji jest to wciąż kultywowany zwyczaj. Tak samo jak u nas uważa się, że psi smalec pomaga na przeziębienia i inne dolegliwości, a okład z kociej skórki jest dobry na korzonki. Say WHAT?! Jedno i drugie to oczywiście bzdura. Jednak miejmy na uwadze, że dziwne, niekoniecznie pochlebne praktyki dzieją się wszędzie. Natomiast młode pokolenie Koreańczyków porzuca tą „tradycje”, więc jedzenie psów jest już na prostej drodze do wymarcia.

e3724a05-60dd-4651-b46c-abcecc6d0413a07d444b-8755-45c6-a1a4-84d74617178c

Tym słowem wstępu – zapraszam do zapoznania się z 10cioma najlepszymi potrawami, jakie znaleźliśmy będąc w Seulu – wraz z miejscami, gdzie można je znaleźć.

1.) Ramen

Japońskie danie, które pochodzi z Chin, ale polecamy je zjeść w Korei. Ramen jest to w zasadzie rosół na bazie wieprzowiny i wywaru z kości wieprzowych, z duża ilością dodatków. Obecnie przygotowuje się go z różnych mięs. Jest ramen drobiowy, wołowy czy nawet wegetariański. Nazwa ramen pochodzi od alkalicznego (zasadowego) makaronu, który jest głównym składnikiem tego dania. Reszta dodatków jest zależna od receptury i odmiany np.: miso ramen – z dodatkiem fermentowanej pasty sojowej miso, na ostro – z pastą chili lub kimchi. Dobrać możemy kilka rozmiarów makaronu, a do kompletu zupa praktycznie zawsze podawana jest w towarzystwie boczku i na wpół ugotowanego  jajka na twardo.

Na ramen polecamy wam 3 miejsca. Jedno jest w dzielnicy Itewan, a kolejne dwa w Hongdae.

img_0212.jpg

5ed7665b-3b61-4b63-af79-6353f5354ea8

Na pierwszy trafiliśmy przypadkiem. Gdy zwiedzaliśmy Itewan pogoda trochę nam nie dopisywała. Było szaro, deszczowo, pochmurnie – w sam raz na… rosół. Jednak na Dalekim Wchodzie na próżno szukać naszego polskiego, klasycznego rosołu z marchewką i makaronem. Padło zatem na jego azjatycką odmianę.

Wspaniały ramen jest w MENYA SANDAIME. Gdy podeszliśmy do tej mini restauracji, przed wejście stała kolejka kilkunastu osób. W Korei często przed wejściem do dobrych lokali jest kolejka ludzi. Nie macie się co zrażać. To znak, że serwowane jedzenie jest świetne i warte czekania jedzenie. Czekanie nie jest długie i uciążliwe, ponieważ ramenownie służą do jedzenia, a nie do gwarnego ucztowania.  Zamawiasz – jesz – płacisz – ustępujesz miejsca. Menya Sandaime z zewnątrz wygląda dość niepozorne. Widać tylko koreańskie znaki i maszynę do przygotowywania makaronu pracującą na pełnych obrotach. Podstawowa miska zupy kosztuje od 7$ do 9$. Dodatkowe pierożki Gyoza to koszt 3$. Całość – PERFEKCJA!

8bb356da-a1fb-4e99-905e-9fbdbef460bd

2b569e2f-1098-47c3-928e-8c55483c6b0c

Drugie polecane miejsce znaleźliśmy w Hongdae – Butanchu. Knajpka z zewnątrz jest tak niepozorna, że gdyby nie rekomendacja z kanału Youtube WeFancy , pewnie nawet byśmy tam nie zaglądnęli. Jaki to byłby błąd! Ceny są na takim samym poziomie jak we wcześniejszej ramenowni. Lokal znajduje się ok 5 – 7 minut od przystanku Hongkin University.

IMG_9144

Trzecim miejscem  także na Hongdae – jest sieciówka Menmusha joy. Znajduje się na pierwszym piętrze pawilonu, tuż obok Subway’a. Witryna jest przy głównej ulicy i odznacza się jajeczno-żółtym kolorem. Łatwo na nią wpaść 🙂

2.) Street Food

Jest tego całe zatrzęsienie: ziemniaczane chipsy (tronado potato), bułeczki z jajkiem (eggbread), kiełbaska z mikrofali, pyzy z fasolą (steam buns). Podobno jedne z najlepszych potraw jakie jest nam dane skosztować w Korei znajdują się pośród ulicznych straganów. Jednak czy napewno? Po wysypie wszelakiego rodzaju streetfoodowych trucków w Polsce – tak całkiem szczerze – koreańskie jedzenie na ulicy z butów nie wyrywa. Jednak jego ilość i klimat potraw wymusza na nas, żeby o nim wspomnieć. Streetfood jest wszędzie – od targowisk, straganów, stoisk na wózkach przy głównych ulicach, po prowizoryczne namioty pod przeźroczystą plandeką na przystankach metra, jest wszechobecny.

Naszymi faworytami są: zakręcane ziemniaki tornado chips na półmetrowej wykałaczce, podróbka currywursta serwowana na samym końcu ulicy Myeong-dong i eggbread – jajako w chlebie w kształcie mini bochenka.

d9da971e-2853-4b51-9021-bbb45698c9a4

Ulicznego jedzenia warto szukać w rejonach:

Myeongdong, gdzie przy jednej ulicy jest kilkadziesiąt, jak nie kilkaset ulicznych stoisk. Okolice tej centralnej dzielnicy to swoiste epicentrum seulskiej sceny street foodowej.

Kwangjang market:

Namdaemun Market:

Kolejnym miejscem są okolice przystanku Hongik University.

Insadong street – turystyczne ulice mają to do siebie, że często można przy nich znaleźć świetne jedzenie. Tak samo jest też i w wypadku tej popularnej w Seulu ulicy.

3.) Cold noodle

Naengmyeon – czyli makron na zimno. Jest to popularne danie, szczególnie lubiane w upalne letnie dni. Serwowane jest od XIV wieku, oryginalnie pochodzi z terenów Korei północnej.

acs_0004

e65efe20-c02f-41b1-8449-032cedb8fefa

Wspomniana ulica Insadong to w takie „Seulskie Krupówki”. Mnóstwo rzeczy handmade, uliczni artyści, obrazy rysowane tradycyjną sztuką kaligrafii, naganiacze, wszystko co dla turysty w jednym miejscu. Na pewno tu  zgłodniejecie. Polecane miejsce too…:

cd1d4790-03ae-465e-8489-7c6b462d4362

168fdb1d-20f8-424f-b5eb-a859d1e8f1ea

Bardzo łatwo tu trafić. Restauracja jest na krótkiej przecznicy od głównej ulicy, tuż przed budynkiem muzeum kimchi (kimchi musem), przed jego schodami po lewej stronie i zajmuje cały parter.

4.) Dumplings (Dim sum)

Pierożki to w zasadzie chińska przekąska. Gotowane i podawane są w bambusowych parownikach. Mnogość odmian tego przysmaku jest godna pozazdroszczenia. Na ulicach czekają na nas podsmażane na oleju. W restauracjach możemy dostać je w zupie, gotowane na ciepło, z nadzieniem mięsnym, warzywnym lub rybnym.

IMG_5934

Wspominaliśmy, że na Myongdong jest dobre jedzenie? Dumplingsy w chińskiej knajpie przy 45 Myeongdong 2-gil to majstersztyk. Małe, delikatne, z lekkim sokiem w środku. Trochę jak gruzińskie Chinkali. Świetna propozycja na śniadanie. Pierożki oczywiście są lepione na miejscu.

Druga restauracja znajduje się na przecznicy od Insadong street. Gaesung Mandu – Koong tradycyjna pierogarnia założona w 1970 roku, jest prowadzona od 3 pokoleń. Serwowane tutaj pierogi w przeciwieństwie do innych lokali są naprawdę duże i wypełnione różnymi dodatkami jak kapusta pekińska, kiełki fasoli mung, mięso czy owoce morza. Restauracja znajduje się w tradycyjnym korańskim domu typu Hanok co bardzo miło wpływa na atmosferę. Dla zachęty dodam, że w 2017 miejsce to zostało wyróżnione w przewodniku Michelin.

acs_0007

51024d05-82ed-4038-b336-d128ff33c708

BONUS: Jonny Dumplings na Itewan. Mała tradycyjna pierogarnia w bardzo chińskim stylu –  ciasno, parno, 3 stoliki, 6 krzeseł i masa piwa Tsingtao w skrzynkach przy ścianach.

5.) Mrożona kawa

Ten napój to ziszczenie kawowych marzeń. Można go znaleźć w każdym sklepie.`Zwykła, pyszna, czarna kawa bez dodatku cukru, słodzików, late, mleka, soi, sojowego mleka. Ta najwspanialsza czarna kawa wraz z pełnym kubkiem lodu występuje w dwóch dostępnych rozmiarach: dużym (1$) i wielkim (1,5$). Cold brew, nitro, esspreso, wymieniać można bez końca ( i wszystko bez cukru). Zróbcie to u nas! Algida, Koral czy Kto tam się para zimnymi produktami. Nawet Ty Tymbarku możesz to zrobić! Na lato genialnie gasi pragnienie.

748c561e-4a0e-440d-9000-e8ec1d4a240e

BONUS: Iced green tea late do kupienia w sieciówce Coffe Smitch. Ten mrożony napój o smaku zielonej mate jest genialny. Oczywiście możemy dostać go w wielu miejscach, ale to w tej sieciówce piliśmy najlepszy. Nie jest bardzo słodki – dzięki czemu nie zabija smaku delikatnej kawy i posypki mate. Dodatkowo sieciówka Coffe Smith to dobry powód aby się na Iced greent tea late udać. Wielkie otwarte przestrzenie z betonu, pełne szkła, stali i industrialnego klimatu, robią świetne wrażenie.

28cbcf9f-cc7a-44eb-8040-d39e1f1d0d60e1d75399-ac45-4246-b058-f71159671aeb2efe67df-1eed-4630-970d-105b8b4e6d10

6.) Kimchi tofu

Korea kimchi stoi. Przeciętny Koreańczyk zjada go ponad 22 kg rocznie. Czym dokładnie jest to kimchi? Ta egzotyczna nazwa odnosi się do kiszonej kapusty pekińskiej z dodatkiem papryki chilli (gochugaru) wraz z fermentowaną pastą z chilli (gochujang). W Korei kimchi podawane jest do każdego dania. Gdziekolwiek się nie znajdziemy na pewno na stole wyląduje jedna z odmian tej ostrej kapusty.

c70a0cc2-e460-4b42-902a-b8f879c52a41

Miejsca które polecamy to Onmaeul. Niepozorna tradycyjna koreańska knajpka gdzie na wejściu wita nas Nordom. Restauracja ta specjalizuje się w potrawach z tofu i co ważne – sami to tofu przygotowują. W 2014 restauracja wygrała nagrodę RED TABLE AWARD. Znajduje się na na północy miasta w okolicach pałaców królewskich i Bukchon Hanok Village.

7.) Tteokbokki na Myongdong

Tteokbokki lub ddeokbokki, topokki, czy dukboki. To jedno z najpopularniejszych streetfoodowych dań w Korei. Głównym składnikiem są miękkie, gumiaste kluski z makaronu ryżowego w walcowatym kształcie. Serwuje się je w ostrym sosie chilli. Tak podane możemy znaleźć bardzo często na ulicznych straganach. Jednak w restauracjach to „danie” jest dużo bardziej urozmaicone. Nasze było z dodatkiem makaronu typu instant, kurczaka, sera i rybnych placuszków.

Znacie te miejsca, gdzie kelner podaje Wam śliniaczek dzięki czemu już wiecie, że czeka Was ostra wyżerka? Od razu wiadomo, że uczta będzie syta i nie pozostawi nikogo czystego. Takim miejscem jest właśnie CRAZY DDUK. Lokal jest na 3 piętrze.

8.) Beer + chicken na Myongdong

acs_0008
Amerykanizację społeczeństwa koreańskiego widać na każdym kroku. Czy jest w tym coś złego? Pawłowi – rasowemu amerykanofilowi – potomkowi podhalańskich górali, nie przeszkadza to nic a nic. Ważne jest to, że społeczeństwo koreańskie w tym chłonięciu wzorców Wujka Sama nie zatraca własnej kultury. Dzięki czemu wytworzyła się ciekawa synteza Wschodu z Zachodem.
Jednym z sztandarowych dań tego mariażu jest beer and chicken. I wiedzcie, że kurczak w Seulu jest tak dobry że Pułkownik Sanders mógłby się zawstydzić. Zestaw  dla 2 osób jest w cenie ok 15$ – 20$. My trafiliśmy na całą ulicę takich knajpek w Meyong-dong i tam też polecamy Wam wpaść wieczorem. Czynne są do późnej nocy więc potraktujcie to jako dobry pomysł na before ;).

9.) Śniadania Paris Baguette

W Korei nie znajdziecie śniadań podobnych do tych w Europie. Pierwszy posiłek dla Koreańczyków to taki mały obiad. Różni się tylko rozmiarem serwowanych dań. Więc jeśli stęsknicie się za kanapkami, brakuje Wam ciastek lub croissantów, to ratunkiem jest kilka sieciówek. Przede wszystkim Paris Baguette. Bagietek co prawda  tam nie znajdziecie, natomiast jest dużo innych pysznych wypieków. Sałatki, bułeczki, ciastka i pyszna kawa. W ogóle w Korei mają świetną kawę – wspominaliśmy o tym?

f8b90db9-6e30-433f-a4ff-723463178cf99372d3b1-4a09-48e5-8ee9-5c3a0112bcf3

Cenowo najtaniej nie jest. Generalnie zachodnie jedzenie w Azji nie należy do najtańszych. Zestaw kawa+2 kanapeczki+ciastko/krokiet to koszt ok 13$ – 15$ na osobę.

10.) BBQ – Hongdae BBQ Street

acs_0011

Kolejną zamerykanizowaną potrawą w Korei jest Barbeque – grill. Koreańczycy tak zakochali się w tej metodzie przyrządzania mięsa, że wszędzie znajdziemy smażalnie  BBQ. Typowy lokal wygląda tak, że na środku każdego stolika mamy palenisko, nad którym jest odciąg i sami przyrządzamy swoje mięso rzucając je co chwila na ruszt. Koreańskie BBQ to cała grupa dań i przyznamy się od razu, że nie udało nam się trafić do fajnej knajpy BBQ. Wiemy – ba! – jesteśmy pewni, że na pewno gdzieś tam jest najlepsze BBQ na planecie Ziemia! Jeśli Ktoś z Was do takiej knajpki trafił, prosimy o komentarz!

Mięsny bonus! Na Hongdae jest miejsce z przepyszną kuchnią koreańską, gdzie podają pyszny BOCZEK! Na samym końcu ulicy Eoulmadang-ro jest spot o egzotycznej nazwie i zawiłym sposobie zapisu. Poniżej dla ułatwienia zamieszczamy zdjęcia fasady. Lokal znajduje się po prawej stronie od schodów na parterze.

Podane danie, dodatki, przyprawienie, wysmażenie – wszystko po prostu wspaniałe. Warto się tu zapuścić bo od ulicy Hongik, aż po drzwi do tego miejsca mijamy masę sklepów, salonów gier i turystycznych spotów.

img_0112

11.) Bonus Premimum Jimmdak

15b6af89-18fb-4499-877a-ca2956b04c79

Tę serwującą kurczaka knajpę znajdzimy na 2 ostatnich piętrach budynku przy skrzyżowaniu ulic Hongik-ro, oraz Wausan-ro na Hongdae. Jimdak to po naszemu „mięso z kurczaka”. Wybrane przez nas danie było połączeniem wysmażonych kawałków mięsa z tradycyjnym makaronem (tteokbokki) w czerwonym sosie, w całości okraszone wielką ilością sera. Widok repliki przed lokalem tak nas zachęcił, że w środku poprosiliśmy o dokładnie to samo. To był strzał w 10.

KUPUJCIE TEŻ PRODUKTY KTÓRYCH NIE ZNACIE, KTÓRE WAS ZACIEKAWIĄ W SKLEPACH! WSZYSTKIEGO TRZEBA SPRAWDZIĆ 🙂

201e0749-6365-4244-90f7-489def8fc8f8a328bea8-4b59-4db5-9b5d-2abb0ef9a6af5efb2c39-6834-4c81-88c9-76ca8c6077e032d30ad3-3fdb-4e90-b615-44f8f7712ccd3d42ad8a-589c-4aa8-8dc6-89977d8407ec

ce7ed69e-ceec-4929-b3a4-dab0b1c9b8d8

To tyle – smacznego 😉

Travel Tasters!

3 Comments

  1. Aż się głodna zrobiłam 😀 ❤ już się nie mogę doczekać jak to wszystko w Korei zjem!!! Nie wiedziałam, że aż tyle jest odmian ramenu. Jadłam tylko taki na bazie tahiny. Czy taka odmiana jest popularna w Korei również?? Pozdrawiam

    Polubienie

  2. Boże, ale to jest super! No i teraz jestem głodny! 😉 Ramen wygląda obłędnie, moje kulinarne marzenie, spróbować „prawdziwego” azjatyckiego ramenu 🙂 Do tego cold brew w sklepie, czy przelew? Mega! No i rożki z Dragon Balla? Kupowałbym dla samego opakowania 😀

    A fotki genialne cyknęliście, ekstra wyszły szczególnie te z instaxem ❤

    Polubienie

    1. Dziękujemy ❤😀 ❤ Dla nas wyprawa do Korei była kamieniem milowym w poznania azjatyckiej kuchni! Szczególnie zasmakowaliśmy właśnie w tej z półwyspu czyli ostrej, wysmażonej, mięsnej i z kiszoną kapustą kimchi! ❤❤❤

      Taaak cold brew! Do tego w kilku odmianach różniące się pysznym aromatem kawy! To chyba jeden z tych napojów za którego dostępnością w Polskich sklepach najbardziej tęsknimy!!

      Co do ramenu to w Polsce można już zjeść całkiem, całkiem dobry 😉 na kilka takich udało nam się już trafić! 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s